1. Przejdź do treści
  2. Przejdź do głównego menu
  3. Przejdź do dalszych stron DW

Niemcy. Bundeswehra ma być gotowa do wojny za pięć lat

Monika Sieradzka opracowanie
11 lutego 2024

Generalny inspektor Bundeswehry nie wyklucza wybuchu wojny w Europie za pięć lat. Wojsko ma być gotowe. Zieloni i FDP są za zwiększeniem produkcji wojskowej.

Generalleutnant Carsten Breuer
Generalny inspektor Bundeswehry Carsten Breuer Zdjęcie: Annette Riedl/dpa/picture alliance

W obliczu zagrożeń ze strony Rosji, generalny inspektor Carsten Breuer uważa za konieczne, aby Bundeswehra  stała się „gotowa do wojny" w ciągu pięciu lat. „Nie oznacza to, że wybuchnie wojna. Ale jest to możliwe", powiedział dziennikowi „Welt am Sonntag”. Jednocześnie przyznał, że Bundeswehra będzie w stanie zapewnić NATO  niektóre ze swoich obiecanych zdolności dopiero później niż planowano.

Konieczna zmiana mentalności

Gotowość do wojny jest procesem, przez który Niemcy koniecznie muszą przejść, powiedział Breuer. „Ale nie mamy na to nieskończonej ilości czasu. Ponieważ po raz pierwszy od zakończenia zimnej wojny, ewentualna wojna jest nam narzucana z zewnątrz". Biorąc pod uwagę potencjał zagrożenia militarnego ze strony Rosji, „oznacza to dla nas pięć do ośmiu lat przygotowań". Breuer dodał: „Ponieważ jestem wojskowym, mówię: w ciągu pięciu lat musimy być gotowi do wojny".

Gotowość do wojny oznacza „znacznie więcej" niż zdolność obronna, kontynuował Breuer. „Oprócz gotowości personelu i materiałów, chodzi również o niezbędną zmianę mentalności, którą musimy przejść". Podkreślił, że „potrzebna jest zmiana sposobu myślenia, zarówno w społeczeństwie, jak i przede wszystkim w Bundeswehrze".

Polityka odstraszania

Gdy minister obrony Boris Pistorius (SPD)  po raz pierwszy mówił o gotowości do wojny, było to zdaniem Breuera wstrząsem dla społeczeństwa. Jednak ostatecznie chodzi o to, by „być w stanie się bronić, a tym samym zwiększyć ryzyko ataku dla przeciwnika w takim stopniu, że się na taki atak nie zdecyduje", powiedział Breuer, dodając: „To jest odstraszanie".

W odniesieniu do NATO, generalny inspektor przyznał, że Niemcy będą w stanie zapewnić niektóre z obiecanych zdolności Bundeswehry później niż planowano. Chodzi tu o „bycie uczciwym na wszystkich poziomach". Bundeswehra może udostępnić niektóre ze swoich zdolności już teraz, ale inne „dopiero za trzy lub cztery lata". Breuer nie chciał powiedzieć, o jakie zdolności chodzi; to „tajemnica wojskowa".

Wzmocnienie Bundeswehry

Niemieckie siły zbrojne, podobnie jak całe NATO, znajdują się w fazie przełomu, powiedział Breuer. „Uczciwość oznacza również powiedzenie: będzie trochę dudniło – ale w pozytywnym sensie". Breuer zapewnił, że jest w stałym kontakcie z najwyższym dowódcą NATO w Europie, amerykańskim generałem Christopherem Cavolim, który zaapelował: „Proszę, powiedzcie nam, co możecie zrobić teraz i kiedy będziecie w stanie zrobić wszystko". Breuer podkreślił, że takie podejście byłoby lepsze „niż tylko mapowanie jakiejkolwiek zdolności na papierze".

Niemcy chcą utrzymywać 35 000 żołnierzy w bardzo wysokiej gotowości do realizacji nowej strategii odstraszania i obrony NATO w przyszłości. Według Pistoriusa obejmuje to w pełni wyposażoną i operacyjną dywizję armii od 2025 roku i kolejną dywizję od 2027 roku, a także do 200 samolotów i okrętów oraz zdolności wsparcia wojskowego.

Dlaczego Bundeswehra jest niewydolna? 

02:34

This browser does not support the video element.

Niemieckie reakcje na apel Stoltenberga

Na wezwanie sekretarza generalnego NATO Jensa Stoltenberga  o rozszerzenie produkcji wojskowej w Europie zareagowali z kolei niemieccy politycy.  Stoltenberg powiedział, również w „Welt am Sonntag”: „Musimy szybciej odbudować i rozszerzyć naszą bazę przemysłową, abyśmy mogli zwiększyć dostawy na Ukrainę i uzupełnić nasze własne zapasy". Zdaniem Stoltenberga Sojusz musi przygotować się na trwającą dekadę konfrontację z Rosją.

Rzeczniczka Zielonych ds. polityki obronnej Sara Nanni powiedziała w niedzielę (11.02.) berlińskiej gazecie „Tagesspiegel": „Istnieje pilna potrzeba zwiększenia tempa w Europie. Bez względu na to, jak potoczą się wybory w USA". Nanni dodała: „Musimy być w stanie zapewnić sobie bezpieczeństwo. Zaczyna się to od bazy przemysłowej. Stoltenberg ma rację".

Konieczna rozbudowa przemysłu obronnego 

Agnieszka Brugger, wiceprzewodnicząca grupy parlamentarnej Zielonych, stwierdziła  w reakcji na słowa Stoltenberga: „To gorzka świadomość, ale niestety konieczna w obliczu brutalnej rzeczywistości i rosnącego zagrożenia". Chodzi o „lepsze wyposażenie naszych własnych sił w celu ochrony, a także o zapewnienie odporności i obrony Ukrainy". Potrzebna jest większa europejska koordynacja.

Polityk FDP ds. obronności Marcus Faber podkreślił, że odstraszanie przed agresją prezydenta Rosji Władimira Putina jest „wiarygodne tylko wtedy, gdy możemy szybko produkować broń i amunicję". Dodał też: „Rozbudowa przemysłu obronnego jest zatem najważniejszym priorytetem dla naszego bezpieczeństwa w tym roku".

AFP/sier

Chcesz skomentować ten artykuł? Zrób to na facebooku! >>