1. Przejdź do treści
  2. Przejdź do głównego menu
  3. Przejdź do dalszych stron DW
MigracjaNiemcy

Uchodźcy w Niemczech: trudna sytuacja. Policja ostrzega

8 kwietnia 2023

Niemiecka policja i samorządy krytykują rząd za postawę ws. napływu uchodźców i ostrzegają: jest groźba pogorszenia się nastrojów.

Nancy Faeser
Nancy FaeserZdjęcie: picture alliance/dpa

Krytyka w związku z sytuacją wokół uchodźców spada głównie na minister spraw wewnętrznych Nancy Faeser. Chodzi nie o obecność uchodźców, ale o podejście minister do wsparcia samorządów w ich utrzymywaniu.

W imieniu rządu odmówiła samorządom dodatkowych środków na ten cel. Chodzi zwłaszcza o jej niedawną wypowiedź, że to „dziwne”, że gminy już w kwietniu domagały się od rządu większych pieniędzy na zakwaterowanie migrantów.

Policja ostrzega: To zaburzy nastroje w kraju

– Wypowiedzi Nancy Faeser są skandaliczne – ocenił szef Niemieckiego Związku Zawodowego Policji Heiko Teggatz w rozmowie z gazetą „Bild”. „Nie ma ochrony granic, nie ma górnej granicy, nie ma pieniędzy dla gmin. To groźny koktajl, który zaburzy nastroje w kraju” – przestrzegł.

I dodał: „Kto jeszcze nie zdał sobie sprawy, że możliwości zakwaterowania w miastach i gminach dawno temu się wyczerpały, najwyraźniej stracił kontakt z rzeczywistością”.

Jak się żyje ukraińskim uchodźcom w Niemczech?

02:39

This browser does not support the video element.

Uchodźcy w Niemczech: rząd odmawia ograniczeń

Nancy Faeser powiedziała mediom grupy Funke: „To dziwne, że już teraz, na początku kwietnia, powiedziano, że pieniądzy na ten rok nie wystarczy”. Przypomniała, że na rok 2023 rząd federalny obiecał samorządom na wsparcie uchodźców dodatkowe 2,75 mld euro.

Minister odrzuciła zarazem możliwość ograniczenia przez rząd napływu uchodźców. Obecnie ośmiu na dziesięciu uchodźców pochodzi z Ukrainy. „Nie może wyznaczyć górnych granic człowieczeństwa” – stwierdziła.

Samorządowcy zdumieni postawą minister

Tino Schomann (CDU), samorządowiec z północno-zachodniej Meklemburgii powiedział „Bildowi”, że jest zaskoczony postawą minister: „Minister spraw wewnętrznych nie dostrzega problemu i pokazuje w ten sposób, że jak daleko jest od rzeczywistości samorządowców pozostawionych samym sobie. To zaprzeczanie rzeczywistości. Humanitaryzm nie ma granic, ale przestrzeń życiowa i zasoby – tak”.

Także Jens Marco Scherf (Zieloni), samorządowiec z Miltenbergu dziwi się słowom Faeser: „Brakuje nam mieszkań, żłobków, szkół, kursów językowych i integracyjnych; wszystkiego jest mało! Wypowiedzi pani Faeser są uderzające. Ona z miejsca zaprzecza krytycznej sytuacji”.

Nie mógł zrozumieć, dlaczego przedstawiciele powiatów nie byli obecni na rządowym szczycie ws. uchodźców 10 maja: „ Naprawdę nie wiem, jak to skomentować”.

(DPA/mar)

Chcesz skomentować ten artykuł? Zrób to na Facebooku! >>